Alarmujące prognozy z zeszłego roku okazały się prawdą. Rachunki będą wyższe o około 5% niż w roku 2009. Ucierpią na tym wszyscy ci, którzy płacą regularnie, wszyscy inni i tak nic sobie z tego nie robią.
Podrożeją śmieci
Dwa lata temu, kiedy został wprowadzony “podatek śmieciowy”, płaciliśmy miesięcznie 5 zł za osobę, rok temu 6 zł, natomiast na najbliższej sesji Rady Miejskiej prawdopodobnie zostanie przyjęty projekt kolejnej podwyżki do 6,60 zł. Firma Remondis zgodnie z prawem podnosi wysokość opłaty o tzw. wskaźnik wzrostu cen, poza tym rosną koszty składowania odpadów niesegregowanych – tzw. opłata marszałkowska.
Jedni płacą – inni nie
Jest też jeden bardzo ważny czynnik, który sprawia, iż ceny pójdą w górę. Część mieszkańców zwyczajnie nie płaci swoich zobowiązań wobec gminy, co skutkuje już teraz dług w wysokości dwustu tysięcy złotych. Tym sposobem ci bardziej solidni będą płacić za nieodpowiedzialność reszty. Już za kilka dni dowiemy się, czy podwyżka wejdzie w życie.
Woda i ścieki
Po kilkudziesięciu miesiącach udręki w końcu gmina doczekała się zakończenia budowy kanalizacji. Nie znaczy to jednak, że nasze problemy ze ściekami się skończyły. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej radni zdecydują także o podwyżkach ceny wody i ścieków. W przypadku ścieków podwyżka może sięgnąć nawet 45%. Opłaty za wodę wzrosną z 4,53 zł na 4,75 zł za metr sześcienny.
Wyrównane opłaty
Jak przekonuje prezes PIK-u: -taryfy za ścieki mieliśmy jedne z najniższych w Polsce – teraz ceny będą takie same, jak w sąsiednich gminach. Nowa uchwała na wejść w życie od 1 kwietnia.










Jasne, nie mają nic innego do roboty tylko za nasze pieniądze zabierają nam pieniądze. Radni i posłowie powinni być jak Palikot – nie pchaliby się do władzy po to, żeby się nachapać. Żałosne. Doprawdy żałosne.
Dobrze gada! Polać Mu!